Kilka historii psiaków, które do mnie trafiły.

Co mówią opiekunowie, którzy byli w podobnej sytuacji co Ty?

Do Klaudii trafiłam całkiem przypadkiem z reaktywnym szczeniakiem i dodatkowo z lękiem separacyjnym. Dzisiaj wiem,że wybór Klaudii to była moja najlepsza decyzja i najlepsze co mogłam zrobić dla mojego psa. Klaudia jest osobą bardzo pomocną, miłą,a przede wszystkim posiadająca ogromną wiedzę. Zawsze odpowiadała na moje pytania, wątpliwości,a mój pies po tym jak zastosowałam się do zaleceń zostaje sam w domu bez problemu ,a ostatnio nawet w pokoju hotelowym w nieznanym mu miejscu co jest ogromnym sukcesem. Polecam również spacery socjalizacyjne na które regularnie uczęszczamy. Jeszcze raz bardzo dziękuję i polecam z całego serca 🙂, a najlepszą rekomendacją jest to ,że mój już prawie 2 letni jamnik wyrósł na grzecznego i zrównoważonego chlopca 🤗
Anna Giemza
Chester
Pełen profesjonalizm i holistyczne podejście! Pod okiem Klaudii nic niestraszne, Nugat poleca! Szczególnie spacery socjalizacyjne, na których dorasta i rozwija się, w swoim tempie i bezpiecznym otoczeniu 🥹🥰
Aga Sobczak
Nugat
Korzystamy z usług Klaudii od 2 lat i dzięki tej współpracy mój piesek nabiera pewności siebie, a ja wiem jak mu pomagać 🩷 na przestrzeni tego czasu widzę ogromne postępy Cookisia i bardzo się cieszę, że Klaudia jest z nami, bo to dzięki jej wiedzy i ogromnemu zaangażowaniu Cookie radzi sobie na spacerkach i w codziennych sytuacjach 🥹🩷
Karolina Socha
Cookie
Rafael zaczął zajęcia socjalizacyjne jako bojaźliwy szczeniak szczekający na wszystkich, teraz ma znajome pieski, dużo radości, i stale powiększający się repertuar dobrych zachowań i strategii radzenia sobie. Bywa też na zajęciach węchowych i sensorycznych. Niewielu ludziom ufa - ale cioci Klaudii jak najbardziej, a to najlepsza rekomendacja ❤️
Anna Klimczak
Rafael
Odkąd poznaliśmy Klaudię, nasze życie stało się dużo łatwiejsze. W kwestii lęku separacyjnego zaczynaliśmy od absolutnego zera – Kiwi nie był w stanie zostać sam ani na sekundę. Dzisiaj, po naszej wspólnej pracy, na pełnym luzie zostaje w domu na 3-4 godziny! Zdarza się też, że w ciągu dnia wychodzę na dłużej np. dwa razy i wszystko przebiega bez żadnego stresu. Na ten moment więcej nam do szczęścia nie trzeba. Klaudia jest świetna w tym, co robi, bo ma totalnie indywidualne podejście. Doskonale rozumie, że nie ma jednego uniwersalnego sposobu, który zadziała na każdego psa. Pomaga uporać się z najróżniejszymi problemami, a my z Kiwim regularnie korzystamy z jej wsparcia. Oprócz pracy nad lękiem separacyjnym, chodzimy też do niej na: - Zajęcia socjalizacyjne - Kiwi uczy się tam mowy ciała, zasad psiej komunikacji i poznaje fajnych psich kumpli. - Zajęcia sniffari - wspaniała sprawa, żeby uruchomić psi nos! - Integrację sensoryczną - jako wsparcie dla lękowych psiaków. - Trening medyczny – Kiwi był całkowicie "niedotykalski", a teraz daje się masować nawet nowo poznanym fizjoterapeutkom. Jeśli szukacie behawiorystki z ogromną wiedzą, cierpliwością i mnóstwem pozytywnej energii, to Klaudia będzie strzałem w dziesiątkę. Polecamy z Kiwim!
Kinga Szafranek
Kiwi

Historie i efekty terapii

Sytuacja:

Chester, jamnik szorstkowłosy, który nie zostawał sam ani minuty bez szczekania.

Diagnoza:

Zaburzenia separacyjne

Efekt:

Po intensywnej terapii separacyjnej Chester zostaje sam na 8 godzin 🥹

Sytuacja:
Cookie miał silną awersję do innych psów. Każde spotkanie kończyło się wybuchem.

Plan:
Zajęcia socjalizacyjne, regularne spotkania z psami, wypracowanie sposobów na radzenie sobie na osiedlu.

Efekt:
Cookie rozwinął się do tego stopnia, że ma psiaki, z którymi może spać w jednym łóżku. Kiedy to zobaczyłam – nie mogłam uwierzyć że to ten sam pies 🔥

Sytuacja:
Fibi była totalnie zamknięta na pracę ze mną i na gabinet. Żadnej współpracy, żadnego kontaktu.

Plan:
Zaczęłyśmy od sniffari – przestrzeni bez presji, gdzie Fibi mogła działać na własnych zasadach w gabinecie weterynaryjnym.

Efekt:
Fibi przekonała się do gabinetu i do pracy ze mną. To było powolne, ale dopasowane do jej tempa i właśnie dlatego zadziałało 🥹

Sytuacja: Rafi bał się psów i ludzi. Objawiało się to głównie oszczekiwaniem na codziennych spacerach. 

Plan: Regularne zajęcia socjalizacyjne – krok po kroku, w jego tempie.

Efekt:
Rafi coraz lepiej dogaduje się z psami i ludźmi. Nie oszczekuje już napotkanych piesków na spacerze, a wręcz przeciwnie. Dokonuje mądrych decyzji i w zrównoważony sposób komunikuje się z psami. Jestem z niego bardzo dumna 💪

Precel i Psia Spółka - Terapia Zaburzeń Behawioralnych